Kampania NOTATKI Z WŁOSKICH PODRÓŻY

Miejscowe obyczaje w małych włoskich miasteczkach, czyli festa di Sant’Antonio w Ascea (Kampania)

O małych włoskich miasteczkach nikt nie chce pisać. Wiele osób skupia się jedynie na tych dużych, znanych miastach. Jednak to te najmniejsze właśnie kryją w sobie urok i piękno, które oczarują każdego.

Wiele małych włoskich miasteczek ma swoich patronów. W Ascea tym patronem jest św. Antoni. Nie sposób zresztą tego nie zauważyć, gdyż obrazy, obrazki i obrazeczki ze świętym są tu wywieszone w oknach, przybite obok drzwi, postawione na komodach i szafkach nocnych. Co roku te wszystkie małe miasteczka organizują huczne uczty i przemarsze na cześć swojego patrona. Warto taką festę zobaczyć na własne oczy choć raz w życiu, by poczuć tą niesamowitą atmosferę i wiarę ludzi w moc świętego.

Tablica z wizerunkiem świętego umieszczona obok drzwi wejściowych do domu

Jak wygląda takie świętowanie?

Co prawda w Ascea dzień świętego Antoniego był już w czerwcu, ale w takich miasteczkach celebruje się często też inne okazje, dziękując patronowi za pomoc lub prosząc go o wstawiennictwo. Dokładnie dziś, czyli w pierwszy wtorek sierpnia, w Ascea odbywa się festa di Sant’Antonio na pamiątkę cholery z 1836 r. Miejscowi głęboko wierzą, iż święty Antoni pozwolił im przetrwać te ciężkie czasy. W tym dniu odbywa się uroczysta procesja przemierzająca uliczki miasta z figurą świętego na czele. Miejsca, przez które przechodzi procesja ozdobione są balonami, kwiatami, napisami i światełkami. Po uroczystej mszy w kościele następuje czas zabawy i celebracji. Często odbywa się koncert mniejszego zespołu. Oczywiście, jak to we Włoszech, nie może obejść się bez ton jedzenia przygotowywanych przez gospodynie domowe specjalnie na tę okazję. Wieczorem po zmroku jest też pokaz fajerwerków.

Świętowanie w dobie koronawirusa

Niestety w tym roku we wszystkich włoskich miasteczkach, gdzie odbywają się celebracje na cześć patronów, nie będzie procesji, pochodów ani hucznego świętowania. To wszystko w obawie przed gromadzeniem się tłumów i większą możliwością zarażenia się covid-19. Jak wspominałam na moim instagramie, Ascea jest miasteczkiem, w której do tej pory nie było ani nie ma ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem. Chcąc utrzymać taki stan rzeczy, włodarze miasta postanowili zrezygnować z hucznych obchodów. Wieczorem odbędzie się tylko msza święta w kościele, a później nastąpi krótki pokaz fajerwerków. W tym roku rodziny świętować będą w swoich domach, gdzie od rana w kuchniach unosi się zapach pysznych włoskich potraw.

Jeśli wybierasz się do Włoch, zainteresuj się, czy w pobliskich miasteczkach nie będą się odbywać takie festy. Być może akurat na taką trafisz i poczujesz klimat panujący między małymi włoskimi społecznościami. Na pewno zostaniesz suto ugoszczony i nie zapomnisz tego wydarzenia do końca życia! Gwarantuję!

Odwiedź także moje social media, gdzie zawsze dużo się dzieje!

To też cię zainteresuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *