Motywacja NOTATKI OSOBISTE

„Nomadzi. Życie w drodze” – jak nauczyć się wolności

Nomada – człowiek wędrowny, przemieszczający się z miejsca na miejsce, nie posiadający stałego miejsca pobytu. Niegdyś właśnie takie życie wiedli nasi przodkowie, którzy ze względu na brak zwierzyny czy dostępu do wody, musieli przenosić swoje obozowiska w nowe miejsca. W dzisiejszych czasach bycie nomadą to nie przymus, to świadomy wybór jednostki.

Ten rok na pewno nie jest rokiem podróżników. Koronawirus skutecznie pokrzyżował wiele planów podróżniczych, zmusił niektórych do powrotów do kraju, zmiany, przełożenia lub całkowitego odwołania podróży. W tym samym też roku autorka Zuzanna Bukłaha postanawia dać nam wszystkim iskierkę nadziei, przypomnienie o pięknym, czekającym na nas świecie, opisując dziewięć różnych historii współczesnych nomadów.

W książce „Nomadzi. Życie w drodze” na ponad 300 stronach możemy przeczytać opowieści i wywiady z ludźmi, którzy porzucili pracę w korporacjach, prace etatowe, sprzedali swój dobytek, zostawili przeszłość w tyle i ruszyli w nieznane, często ze swoimi partnerami, a nawet dziećmi. Każda z tych osób opisuje powód, dla którego zdecydowała się porzucić wygodne życie w mieście dla nieznanego: nieznanych przygód, nieznanych miejsc, nieznanych ludzi. Mówią oni, co takiego pociągającego jest w mieszaniu na Bali, w Ameryce Południowej, Azji i innych zakątkach świata. Wiele z tych osób opisuje, jak udaje im się zarabiać na życie, jak wygląda teraz ich styl bycia, rytm dnia w tych odległych zakątkach. Na koniec dają także rady, jak zostać współczesnym nomadą.

Życie jest szansą do wykorzystania. Czy doprawdy trzeba żyć pod dyktando systemu?

Najciekawszą historią, którą przeczytałam i która dotkęła mnie w taki pozytywny, inspirujący sposób była historia Podróżniczych świrków z bloga: Podróż Odbyta. To dwójka młodych ludzi, którzy uzbierali pieniądze i wyruszyli w siedmiomiesięczną podróż po Azji. Pomimo wielu przygód, także tych mniej bezpiecznych, po Azji decydowali się na kolejne podróże i w planach mają ich cały czas więcej. Pracują zdalnie, oszczędzają, wykorzystują swoje młodzieńcze lata maksymalnie jak się da.

Była też jedna historia, która nie spodobała mi się i wręcz niektóre postępowania bohaterki, podróżującej solo z małym dzieckiem wydawały mi się skrajnie nieodpowiedzialne. Jak sama zresztą przyznała w wywiadzie z autorką: ona i jej córka miały kilka niebezpiecznych sytuacji i były o krok od śmierci. Tego zupełnie nie pochwalam, ale to mały wyjątek w całej książce, który mnie zbulwersował.

Z jednej strony niesamowicie zazdroszczę tym ludziom odwagi i wolności, którą sami sobie dali, odcinając się od często toksycznego świata, technologii, zobowiązań. Żyją na własną rękę, tam gdzie im wygodnie, często zmieniają swoją lokalizację, nie przywiązując się do miejsc, w których przebywają. Pracują zdalnie lub dorywczo – byle tylko mieć na utrzymanie i podróże. Z drugiej strony, chyba jednak nie wyobrażam sobie takiej codziennej niepewności – gdzie będę, czy znajdę pracę, u kogo dziś będę spała (współcześni nomadzi często w ramach oszczędności korzystają z gościnności tubylców bądź z serwisów typu couchsurfing). Być może na krótką metę (rok, dwa) taki tryb życia byłby dla mnie interesujący, byłby ciekawym przeżyciem, jednak nie sądzę, abym ja osobiście była zdolna do prowadzenia tego typu koczowniczego życia przez dłuższy czas.

Najważniejsze jednak zawsze jest dla mnie życie w zgodzie z samym sobą. Jeśli ktoś czuje potrzebę stabilizacji, mieszkania w jednym miescu, pracy na etacie od 8 do 16 – niech podąża tą ścieżką. Jeśli natomiast taki tryb życia sprawia, że jest nieszczęśliwy powinien spróbować czegoś innego. Być może czasem wystarczy tylko przeprowadzka do innego miasta. Czasem wystarczy wyjechanie do innego państwa. A czasem… trzeba po prostu rzucić wszystko i zostać nomadą!

Dzięki książce Zuzanny Bukłahy możemy zaczerpnąć wielu inspiracji i informacji jak taki styl życia naprawdę wygląda, ocenić, czy nam się to podoba i czy jesteśmy na to gotowi. Bycie nomadą to nie tylko wspaniałe podróże i nowe znajomości; to także tęsknota za rodziną, znajomymi, poszukiwanie pracy i miejsca do spania. Nawet jeśli nie masz zamiaru zostać nomadą to uważam, że ta pozycja jest i tak obowiązkowa dla wszystkich, którzy kochają podróżować – dzięki tej książce możemy poznać różne zakątki świata, ich mieszkańców i tradycje. Być może niektóre z nich staną się inspiracją do twoich kolejnych podróży! 😉

To też cię zainteresuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *